Egzamin na aplikację rzecznikowską – jak się dostać?

W poprzednim wpisie przybliżyłam Ci kwestie kim jest rzecznik patentowy i czym się na co dzień zajmuje. Jeżeli przekonałam Cię do tej ścieżki zawodowej, ogromnie się cieszę i z tego powodu zapraszam na część pierwszą praktycznego poradnika dotyczącego egzaminu na aplikację.

Jak wygląda egzamin konkursowy (wstępny)

Aplikacja rzecznikowska trwa trzy lata i nabór na nią jest prowadzony co roku.

W tym roku egzamin odbędzie się 26 października 2019 r. Składa się ze 100 pytań jednokrotnego wyboru dotyczących zagadnień prawnych, jak i technicznych. Z tego co pamiętam, ponad połowa jest z części technicznej, reszta to prawo.

Sam egzamin przebiega w bardzo miłej atmosferze, członkowie komisji starają się nie dokładać dodatkowych nerwów i rozluźniają zdających żarcikami. Nie pamiętam żebym w tym dniu się stresowała, chociaż wieczór wcześniej, jak nigdy dotąd, chodziłam po ścianach. Cholernie mi zależało na zdaniu tego właśnie egzaminu.

Wspomniałam już, że ten wieczór wcześniej to był dzień moich urodzin? 😀 W tym roku w końcu mogę je obchodzić bez żadnych dodatkowych atrakcji. 

Wyniki pojawiły się bardzo szybko i były dostępne na stronie PIRP. I z chyba 47 osób zdały 42? Nie pamiętam dokładnie, ale z pewnością odpadło niewiele osób.

Jak się przygotować do egzaminu?

Rok temu bardzo przydałby mi się taki wpis. Nie miałam kompletnie pojęcia jak wygląda taka aplikacja, jak ogarnąć swoje przygotowania do egzaminu, czy gdzie znaleźć materiały, które są podane w rozpisce, a część z nich była wydana sto lat temu i ciężko je dostać.

Musiałam się również zmusić do nauki, a umówmy się, że wakacje to nie jest do końca sprzyjający do tego okres 😊 Dodatkowo, zaczął się sezon fajnych seriali i nagle do kin weszło milion super filmów. No i jak tutaj skupić się na prawach fizyki?

Stwierdziłam, że dam radę spiąć się przez te trzy miesiące. To tylko 90 dni, a później będę sobie za to wdzięczna i będę miała spokój.

Moje przygotowania

Zanim jednak zacznę się rozpisywać jak wyglądała moja nauka, muszę zaznaczyć, że jestem umysłem nieścisłym (humanistycznym chyba też nie, do końca tego jeszcze nie odkryłam :D) i skończyłam prawo na Uniwersytecie Warszawskim.

Z fizyki w gimnazjum miałam 5, ale tylko dlatego, że siedziałam ze swoją super zdolną przyjaciółką w ławce, a w liceum 4, bo machnęłam na koniec roku filmik o podbijaniu kosmosu. O chemii nie wspomnę, chyba zawsze miałam same tróje. Także jak widać, nie byłam orłem jeśli chodzi o techniczne i naukowe tematy.

Prawo

Dla rozgrzewki zaczęłam od prawa. Do egzaminu konkursowego jest potrzebna znajomość tylko trzech aktów prawnych:

  1. ustawa o rzecznikach patentowych
  2. ustawa Prawo własności przemysłowej
  3. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Przypomniałam sobie tekst Konstytucji, przesłuchałam jej też jako audiobooka ćwicząc na siłowni, porządnie przerobiłam ustawę o rzecznikach patentowych rozrysowując sobie schematy (pamięć wzrokowa 😊) i przeczytałam też ze dwa razy ustawę Prawo własności przemysłowej, chociaż z niej to mnie można przepytać w nocy o północy i wszystko powiem. Bardzo ją lubię 😊

Zagadnienia techniczne

Jednak po dwóch tygodniach i dwóch miesiącach do egzaminu przyszedł czas na kwestie techniczne. I tutaj tak bardzo mi się nie chciało… Na początku zaczęłam od luźniejszych rzeczy, tzn. przeglądania internetów w poszukiwaniu materiałów.

Super jest to, że linki do części z nich są już podane w spisie lektur (link do wszystkiego załączam na końcu) i są one bez problemu dostępne dla każdego. Przy szukaniu niektórych pozycji trzeba się bardziej pogimnastykować.

Ja swój research zawęziłam do Biblioteki UW (jako, że znam ją jak własną kieszeń) i Biblioteki Politechniki Warszawskiej. Spokojnie znalazłam tam większość materiałów, obie biblioteki mają super prosty w obsłudze katalog online. Niektórych nie było, bo albo ktoś za każdym razem jak przychodziłam to wypożyczał albo po prostu nie mogłam znaleźć odpowiedniego wydania. W takim przypadku szukałam takiego najbliższego rocznikowo.

I tak sobie chodziłam po pracy i w weekendy, oddając się lekturze książek o fizyce, chemii czy o tym jak działają i z jakich elementów składają się maszyny.

Byłam zaskoczona, ponieważ okazało się, że część rzeczy pamiętam z czasów szkolnych, a przydatne życiowo były kwestie działania np. silnika w samochodzie. A książki dotyczące fotografii (chociaż cóż, od 2002 roku trochę się w tej kwestii zmieniło) czytałam z ogromnym zaciekawieniem.

Zdaję sobie sprawę, że część informacji nie jest już aktualnych, ale sposoby na doświetlenie zdjęcia bądź ustawienie lamp żeby uzyskać konkretny efekt nadal mają zastosowanie. Także nie wyszłam na tym wszystkim koniec końców źle.

Pytania z poprzednich lat

Dodatkowo, na np. tydzień przed egzaminem polecam przejrzeć sobie pytania z ostatnich lat. Pod artykułem znajdziesz do nich link. Z tego co widzę, na stronie nie ma egzaminu, który zdawałam w 2018 r., ale są z lat 2015, 2016 i 2017. Polecam się z nimi zapoznać, pomoże to bardziej się „oswoić” z tym jak wygląda egzamin, jak są sformułowane pytania, na jakim poziomie szczegółowości.

Podsumowanie

Moim zdaniem trzy miesiące są wystarczające do przygotowania do egzaminu konkursowego na aplikację rzecznikowską. Trzeba się tylko zmobilizować i przyłożyć do nauki.

Mam nadzieję, że rozjaśniłam kwestie jak dostać się na aplikację rzecznikowską. Jeżeli masz dodatkowe pytania, serdecznie zapraszam do kontaktu na adres: klaudia@patentnamode.pl.

Dzięki!

Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej szczegółów zapraszam do odwiedzenia poniższych stron:

  1. Ogłoszenie o egzaminie konkursowym w 2019 r.
  2. Egzaminy z lat poprzednich
  3. Strona Polskiej Izby Rzeczników Patentowych
  4. Strona PIRP-u na FB
  5. Strona Urzędu Patentowego RP

Klaudia Wierzbicka

Klaudia Wierzbicka

Nazywam się Klaudia Wierzbicka i jestem aplikantem rzecznikowskim oraz business managerem Instytutu Prawa Mody. W swojej pracy zajmuję się głównie zagadnieniami związanymi z prawem własności przemysłowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close

Pin It on Pinterest